15:14:56 25/06/2011
Kiedy nie bede kochac..
Tak się boję,niepokoję, tak mi strasznie że czuję to w żyłach..
Swędzą mnie żyły..
Kiedyś znałam na to lekarstwo,teraz nic nie pomaga..
Piję piwo dla rozluźnienia. Byłam na mieście,zrobiłam zakupy..
To nic nie daje.
Nie uspokaja..
Ostatnio często jestem w takim stanie..
Ona-Krzyczę jestem- Idealnie oddaje mnie
"Zagryzam sie sama w sobie
I rozbieram sie, by wzial to co chce
Chyba puszczam sie.
Ten obejmowal tak,
A tamten szarpal do utraty tchu.
To wszystko boli mnie
Ja nie widzê, ze nie zyje
Ja nie widzê, ze nie zyje
Ja nie widze!
Nie chce kochac
Nie chce ranic sie.
Kiedys tam w puste lato
Z obcym za reke szlam, a pózniej gwalcil mnie.
Klamalam dobrze mi.
On mówil: "Patrz! Jak razem pieknie nam"
Ja na to: "Nie! Nie! Nie! Nie moge dac Ci siebie"
Ja nie widzê, ze nie zyje
Ja nie widzê, ze nie zyje
Kiedy nie bede kochac,
Nie zdolasz nigdy zranic mnie
Kiedy nie bede kochac,
Nie zdolasz, nie!
Jestem, wiec nie chce cierpiec!
Jestem, wiec wole nie czuc! Nie!
Jestem, wiec nie chce cierpiec!
Jestem! "