14:05:55 6/02/2012
Jedzenie mnie uspokaja. Fantastycznie. Jedz na diecie.
Zeżarłam z pół kilo kiwi i poczułam się lepiej.
Najbardziej w świecie nienawidzę odchudzać się i tyć. Jak to w ogóle możliwe?
Poza tym jestem niemożliwie zakochana.
Oszalała z miłości...
I tęsknie.. I kocham.. I to daje mi szczęście..
To nie jest ani płytkie ani krótkotrwałe.. I to mnie przeraża..
Jakby całkowicie nie z mojej bajki..
Widocznie moja bajka się zmieniła.
Potrzebuję go przy sobie.
Inaczej nie umiem żyć..
bez podpisu
22:06:26 6/02/2012
ojojoj... Straszne, nie wyobrażam sobie takiej odległości, mnie 100 km wykańczało. A długo już jesteście razem? I jak często się spotykacie?
bez podpisu
16:23:13 6/02/2012
w jakim sensie daleko? Wyjechał, czy się od siebie odsunęliście [chodzi mi tu bardziej o uczucia niż fizyczność]?
wiem. Zawsze walczę. :)
bez podpisu
15:31:45 6/02/2012
rozstaliście się? Może jeszcze nie wszystko stracone? Spróbuj zawalczyć. :)